no to jestem!
po pierwsze...tu wcale nie ma slonca, po drugie nikt nie jezdzi na rowerach...moze tylko panie, ktore traktuja pojazd jak stoisko do sprzedazy WSZYSTKIEGO od sznurowek po klapki kubota!:)
zgadza sie tylko wilgotnosc....mam nieustajace wrazenie...lepkosci;)
ruch uliczny naprawde robi wrazenie, ulice sa zatloczone przez skutery, na ktorych jezdza wszyscy bez wzgledu na wiek, rodzina z trojgiem dzieci, matka z niemowleciem, dwoch chlopcow....z lodowka!:)
znaki drogowe zastepuje klakson, obowiazuje zasada kto sie wcisnie pierwszy:) i nikt sie nie denerwuje...
to takie pierwsze wrazenia...a teraz uciekam spac, bo jutro spadam do sajgonu.
buzka
Elut, a Ty masz trąbkę przy rowerze? Jeżeli nie to chociaż krzycz "Uwaga!!! Jadę!!!" Z niecierpliwością czekam na następne wpisy. Baw się dobrze!
OdpowiedzUsuń